Agex

Pełna wersja: Co zrobić?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8
Zmniejszyć pieniądze z Taryf, (wykasować wszystkie modyfikatory do taryf)
Zmniejszyć deva do great nation z wasali.
Dodać  manpower za Cna z 25 prowincjami?
Dodać Sailors za Cna z 25 prowincjami?
Zwiekwsyc ilość potrzebnych prowincji dla dużego cna
Cn tworzy się juz od 1 prowincji.
Spróbować dać bonusy od cna w zależności od realnych wartości które posiada (trigery)
Zmienić bonusy kompanii handlowej tak by się opłacała. 
Dać cesarzowi HRE great power (to możliwe?)

Wprowadzić ograniczenie dla ideei tak by trzeba było brać po 1 z każdego rodzaju.
Wprowadzić idee sae(??)
Przebudować idee Azjatów. Pozbyć się większości jakościowych bonusów, wzmocnić ekonomiczne i ilościowe.

Usunąć z wszelkich religii bonusy militarne.(?)
Reformation pod morskie (zrobić tak by wymiana aspektow była czesta i szybka)
Protestant pod lądowe.
Katolicyzm nadal będzie dość specjalistyczny 
Dać cele dla katolicyzmu, których spełnienie da nowe możliwości.
Wywalić rywali. Przebudować power projection.

Wywalić edykt na manpower.

Wzmocnić blokadę morską. (Blokada zmniejsza taryfy o 75%)
Zmniejszyć ilość statków handlowych potrzebnych do +1 tradycji morskiej.
Dokowanie zbija siłę statku do 50% nie do 25%.
Zmniejszyć atrycje za pływanie.

Zwiększyć czas nawracania prowincji.
Dodać kasowanie modyfikstorow z kurii po zmianie religii.


Rozdzielić rynki Hiszpanii/Maroka oraz Holandii/Anglii.
Stworzyć jakieś katolickie państwo zamiast Maroko?

Nowy system ideei. Na wzór moda gra o tron.
Zabronić zmiany religii.
Zabronić exploitow.

DUŻY PROJEKT
Dodać do Europy nowe prowincje, tak by gra z większą ilością Państw miała sens.
Przebudować mechanikę Cesarza Chin. (trybut dla płacącego ma być karą)
obczajcie sobie ten balans religii: cath/protest/reform/orto
https://steamcommunity.com/sharedfiles/f...searchtext=

idee są tu: https://steamcommunity.com/sharedfiles/f...=997123393
uważajcie jak będziecie przy tym majstrować. powiem może nieskromnie, tam jest skrupulatnie przypięta każda cyferka.
Zmiana Cesarstwa chińskiego, zwiększenie bonusów i zmniejszenie kary za stratę
zmiana bannerów
zwiększenie maksymalnego atri (?)
ograniczenie maksymalnej liczby pożyczek
zmiana army tradition (25 lat wojny, głównie przegrywam bitwy, milion straconych ludzi, 70 tradycji..., mimo posiadania +1 tradition i -1% decay)
upgrade statków nie zużywa sailorsów (da się?)
nowe państwo w Arabii
ograniczenie rekrutowania wojsk w cn (dyskusyjne, sam nie jestem pewien, na bazie narzekania na brak konieczności posiadania floty)
łatwiejsza blokada państwem morskim (teraz zużywa to strasznie dużo sailorsów, może obniżyć koszt ls w sailorsach do 0?)(mało grałem morskim, mogę się mylić)
Zmiana lig religijnych (wywalenie bonusów?/ Zwiększenie opłacalności bycia cesarzem?/wywalenie wolności religijnej?)
buff republiki kupieckiej
zwiększenie minusów za zostanie w HRE przez państwa włoskie (najlepiej powyżej jakiejś ilości deva )
pomysł, nei wiem czy dobry: zwiększenie tp za okręt (paradox to zmniejszył w dawnych patchach)
zmniejszyć bonusy morskie o połowe
zwiększyć kary za bycie w wojnie religijnej (to patologia, że czasami opłaca się mieć ten disaster)

P.S. możliwe, że części zmian nie da się zmienić modem, nie znam się za bardzo na modowaniu, więc ciężko mi ocenić
Przebudować idee Azjatów. Pozbyć się większości jakościowych bonusów, wzmocnić ekonomiczne i ilościowe.

Jakie jest uzasadnienie tej propozycji? Bo chyba nie opinia weteranów(Fall, Mac), że Azjaci to powinni się co najwyżej kulkami z gówna rzucać, żeby Europejczyk mógł sobie spokojnie wziąć to co zechce.
Niektóre kraje miały trochę przesadzone bonusy(Qin), ale jak by to miało wyglądać w praktyce? Od Europy po Persję mamy kraje, które potrafią wpierdolić, a dalej na wschod kupczyki?
Moim zdaniem MUST:
1. Zmniejszyc ilosc max pozyczek!  . Mozliwosc wzieca ogromnej ilosci pieniedzy nawet z widmem bankructwa nie  przynosi nic pozytywnego. nigdy.
2. Ograniczyc bannery i inne wynalazki bez MP.  - to chyab wiadomo samo przez sie. Nic gorszego niz niekonczace sie wojny.
3. Zabronienie zmiany religi z sensownej na jakas zdupne bo "bonus" - ktos juz to zaproponowal ja sie w pelni zgadzam to nie sa ciekawe buildy to sa "abominacje" nieklimatyczne ( a jednak staray sie chodz troche trzymac klimat) i tworzone tylko i wylacznie w celu poprawy paru cyferek.
4. Zwiekszyc wplyw floty na rozgrywke.  W tym momencie nawet morskie nei musza miec floty jak to fall mowi(jezeli mu wierzyc). a jezeli grasz ladowym krajem, ba! nawet turcja to i tak floty niepotzebujesz(keidsy byly ciekawe manerwy zwiazane z przejeciem ciesnin, a teraz?)


Moje luzne propozycje:
1. Wszedzie gdzie tracimy DUZO  zklimatu(wojna religijna) dla bonusika jakiegos to ten bonus fajnie bylby wyjebac. Teraz oplaca sie byc wasalem qinga, oplaca sie nierobic wojny religijnej etc.
2. Ja bym utrudnil simowanie, zwiekszyl koszt wbijania deva wszedzie o 30% i/lub ograniczyl max monarch poitny wladcy o 1 albo 2 (zmniejszenie wplywu randomowsci na rozgrywke).  To jest smutne ze ktos sobie wbija w 10 lat 100 deva. W ogole nie oplaca sie prowadzic wojen. I czekaja takie sepy az jakis gracz squituje :d
3. Wywalic mechanike rywali a wraz znia PP ktore jest calkowicie zbedne. Bonusow i statysty az nadto.
4. Uzywac idei Saegatow albo innych ciekawych. Brak silnych polityk wojskowcyh jest na duzy plus.
w.
Szybkie myśli na temat Azji:

Persja:

Bardzo problematyczny kraj, silniejszy od Azjatów sam z siebie dzięki geografii i ideom i jednoczesnie bardzo trudny do ugryzenia co powoduje patowe sytuacje dyploamtyczne. Niestety znerfienie go spowoduje, że będzie na straconej pozycji z Ottomanem a takiej sytuacji nie chcemy.

Delhi/Mughall:

Bardzo dobrze pasujące idee, kraj dobrze zagrany jest bestią. Boli brak możliwosci posiadania wysokiego dochodu z handlu przez specyfike nodów. W kampanii na której sąsiedzi byliby równi skillem mógłoby dojść do sytuacji Polski jaką mamy co kampanie w Europie. Potężna armia jednak gospodarka mocno średnia w stosunku do sąsiadów co daje duże ograniczenia. 

Gujarat:

Zwiększyć startowego deva. Ma tylko 99, niedaleko Persja która zaraz staje się jego sąsiadem. Proponuje wchłonąć Sind na starcie(daje możliwosc zdobycia bezpiecznej granicy z Persją) . Zmienić ambicje na coś jakościowego moim zdaniem.

Vijanagar:
Bardzo dobry kraj, może aż za bardzo. Moim zdaniem w momencie gdy ma religie i idee zapewniające 15% więcej damage powinna mieć zmienioną ambicje. 50% najemników to strasznie silna idee i jednoczesnie toksyczna dla grających.

Bengal:
Bardzo dobry kraj. Ciekawe idee. Nic bym nie zmieniał.

Khmer:
Dziwna religia. Bezsensowa sytuacja, że nie ma nodów które spływają do jego Siam. Node generują konflikty powinien mieć jakiś który do niego leci.

4 państwa Chinskie:
Dobrze zrobione, zbalansowane. Niemal cały czas sie bili.

Quing:
Zmienić całkowicie forme tego państwa, rework potrzebny. Zbyt toksyczny i op dla naszych rozgrywek.

Japonia:
Dobrze zrobione.
Solidnych graczy w środek. Quiterów, albo ludzi w stylu- "za 5 sesji szukajcie perma" na obrzeża. Zagęścić europe, granice ekspansji wyznaczyć na Persji (mało kto chce grać dalej na wschód), dodać królestwo Jerozolimy w unii z Neapolem (jest to częściowo historyczne bo część ich królów się stamtąd wywodzila). Wtedy mameluk zaczyna słabszy Ale nie ma od razu solówki z ottomanem a w regionie pojawia się jakaś siła. Oczywiście morskie Maroko. Pokusilbym się o próbę dodania Anglii padawana jakiego ma Spa w Portugalii i stworzenie grywalnej Irlandii/Szkocji
Zmienić decyzję o kontrreformacji na jakieś sensowniejsze bonusy. W zasadzie wystarczyłoby usunąć kary do technologii oraz idei.
Ogólnie religie wymagają porządnego reworku.
Prawosławie jest teraz naprawdę kozackie, wywalenie ikony św. Michała jest według mnie konieczne.
Wgl usunąć bonusy militarne z religii.
Zmienić decyzję o kontrreformacji i zreformować katolicyzm (może małe zwiększenie przyrostu PI?), żeby naprawdę był konkurencyjny. Nie oszukujmy się, obecnie jest najgorszą religią chrześcijańską. Może dodać mu mechanikę świętych miejsc od koptów? Zamiast/obok papiestwa. To na pewno pogłębiłoby wrogość pomiędzy katolikami, a reformatami i protestantami np. święte miejsce w opactwie Canterbury i w Akwizgranie (Aachen) mogą potencjalnie zwiększyć napięcie w danym regionie i walkę sąsiednich katolików o te prowincje, aby nie były pod kontrolą protestanckiej Eng, albo zreformowanego Neda. To oczywiście tylko pomysł, luźna propozycja, więc bez spiny odnośnie tego :>
Zmiana religii (czy to przez buntowników, czy to decyzją) powinna być nieco bardziej bolesna. Obecnie jest to w sumie formalność, żadnych problemów raczej nie ma przy nawracaniu całego kraju. Pokazał to Niah na Coptomanie.
napewno zmiany wymagają świata morskiego
jako że podobno jestem specjalistą "morskim" uznawanym przez sporą cześć graczy to się wypwoiem takżę majać w perspektywie grę obecną GBR

zacznę może od głownych rzeczy które zauważyłem

Przedwszystkim padox skopał całkowicie znaczenie strategiczne floty - to "droga zabawka która nic nie znaczy"  to zabawka która kosztuje cie 200 dochodu misiecznie utrzymania a ty nei możesz poprzez blokade , przechwycenie szlaków handlowych zmniejszyć dochód wroga o 10 -20 %
to lista zmian które bym wprowadził do świata morskiego które przywróciły flocie jej strategiczne znaczenie :

1)  100 % blokady państwa powoduje -50 %  dochodu z taryf  
(chyba nie musze tłumaczyc jak to jest logiczne - pełna blokada , karaib powoduje spadek i upadek tamtejszej gosporarki ekonomii etc etc a pełna blokada holandii zakluca wymiana handlowa miedzy metropolia a koloniami powodujac spadek wydajnosci ich produkcji , zyskow etc etc)

2) Wywalic zyżywanie salirosów za samo pływanie do całkowitego ZERA ( to najgłupsza zmiana padoxu)

- to podważa sens budowania wielkich flot fregat handlowych które było siła morskich i sensem grania morskimi -  rozumiem zużywanie sailorsów za zniszczenia ... głód na okrętach i strate sailorsów już symuluje atrii ktore potem naprawiając zużywamy sailorsów

3)  wprowadzić silnikowy zakaz produkcji armii w Cnach lub zakaz w zasadach - ( chyba ze kradło by to MP cna)  wtedy zgodnie z historią armie europejskie trzeba było by trasportować do Cnow  transportowcami !  a walka o przeciecie tych szlaków nabrała by strategicznego znaczenia

4) (propozycja chidoriego bardzo dobra)   Dać dla cnoa -20 % taxa, -20 % produkcji ale dac +20 % goods produced

dla tych co gorzej znają silnik : zmiana powoduje ze jest tez o 20 % wiecej handlu z kolonii czyli wartosc która kontrolujemy flotą

5) zwiększyć bazowy zasięg handlowy - który wpływa też na zasięg floty (kiedy nie ma atrii)

6) mateball  zmniejsza zużycie okrętów do 50 % (obecnie 25 % )



Co do zmain dochodu taryf - można nad tym popracować ale to sprawa trzeciorzędna - zysk z dochodu z taryf sam  sobie może byc duży -ale MUSI BYĆ ON BYC w choć małym procencie zależny od posiadanej floty
nie może byc takiego absurdu jak jest teraz że mająć ZERO floty - możemy miec 300 dochodu z taryf.

PS
jako ze państwa morskie w obecnym pachu są patologiczne - więc Take zrobił genialny ruch robiąc w poniedziałkowej lądową spa ... lepiej mieć 200 k armi z która ktoś sie liczą niz 10 000 bsow na które 90 % nie robi wrażenia.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8