Agex

Pełna wersja: naprawa świata morskiego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
STobku - proszę zastosuj to a świat morski będzie idealny i grywalny Smile

napewno zmiany wymagają świata morskiego
jako że podobno jestem specjalistą "morskim" uznawanym przez sporą cześć graczy to się wypwoiem takżę majać w perspektywie grę obecną GBR

zacznę może od głownych rzeczy które zauważyłem

Przedwszystkim padox skopał całkowicie znaczenie strategiczne floty - to "droga zabawka która nic nie znaczy"  to zabawka która kosztuje cie 200 dochodu misiecznie utrzymania a ty nei możesz poprzez blokade , przechwycenie szlaków handlowych zmniejszyć dochód wroga o 10 -20 %
to lista zmian które bym wprowadził do świata morskiego które przywróciły flocie jej strategiczne znaczenie :

1)  100 % blokady państwa powoduje -50 %  dochodu z taryf  
(chyba nie musze tłumaczyc jak to jest logiczne - pełna blokada , karaib powoduje spadek i upadek tamtejszej gosporarki ekonomii etc etc a pełna blokada holandii zakluca wymiana handlowa miedzy metropolia a koloniami powodujac spadek wydajnosci ich produkcji , zyskow etc etc)

2) Wywalic zużywanie salirosów za samo pływanie do całkowitego ZERA ( to najgłupsza zmiana padoxu)

- to podważa sens budowania wielkich flot fregat handlowych które było siła morskich i sensem grania morskimi -  rozumiem zużywanie sailorsów za zniszczenia ... głód na okrętach i strate sailorsów już symuluje atrii ktore potem naprawiając zużywamy sailorsów

3)  wprowadzić silnikowy zakaz produkcji armii w Cnach lub zakaz w zasadach - ( chyba ze kradło by to MP cna)  wtedy zgodnie z historią armie europejskie trzeba było by trasportować do Cnow  transportowcami !  a walka o przeciecie tych szlaków nabrała by strategicznego znaczenia

4) (propozycja chidoriego bardzo dobra)   Dać dla cnoa -20 % taxa, -20 % produkcji ale dac +20 % goods produced

dla tych co gorzej znają silnik : zmiana powoduje ze jest tez o 20 % wiecej handlu z kolonii czyli wartosc która kontrolujemy flotą

5) zwiększyć bazowy zasięg handlowy - który wpływa też na zasięg floty (kiedy nie ma atrii)

6) mateball  zmniejsza zużycie okrętów do 50 % (obecnie 25 % )



Co do zmain dochodu taryf - można nad tym popracować ale to sprawa trzeciorzędna - zysk z dochodu z taryf sam  sobie może byc duży -ale MUSI BYĆ ON BYC w choć małym procencie zależny od posiadanej floty
nie może byc takiego absurdu jak jest teraz że mająć ZERO z floty możemy miec 300 dochodu z taryf.

PS
jako ze państwa morskie w obecnym pachu są patologiczne - więc Take zrobił genialny ruch robiąc w poniedziałkowej lądową spa ... lepiej mieć 200 k armi z która ktoś sie liczą niz 10 000 bsow na które 90 % nie robi wrażenia.
Silnikowo zabronić rekrutacji? A czemu niby nie można z ludności w cn zrekrutowac armii? Jak to poprzesz? Nie ma logicznego uzasadnienia tej decyzji. Chcesz pójść ze skrajności w skrajnośc totalnie. Mateball powinien być 25 procent bo inaczej nic potęgi morskie mogą zbudować sobie flotę i w.mig postawić ja na nogi nie bojąc się szybkiego desantu

Zwiększyć zasięg handlowy by floty morskie mogły pływać wszędzie bez atrycji? Wywalić zużycie sailorsow? No tak pewnie, flota przecież to drewno i kule armatnie...

Jedyna zmiana z którą się zgodzę to blokada wpływając na taryfy. Może nawet być wprosporocjalna do blokady jak dla mnie.

Propozycja chidoriego też dobra
Ned z gbr dlugo nie mogły handlowac w ivory coast i jest narzekanie.
Re take .

A) co innego zbudować 10 k armi a teraz można nawet 100 k . To miało by sens jakby się werbowalo z mp cna ktotego jest mało.

Czasem całą ludność cna to pewnie 200 k a my możemy tam zwerbowac 200 k armi.

B) matheball 25 % bylo dobre jak nie było sailorsów
Teraz jak masz 100-150 bsow to "podniesienie morale" kosztuje cie 20 000 sailorsow

C) co do zarzutów pomka z tym 20 % goods to można to przeskalowac i dać większą kare np do produkcji -40 % to kwestia wyważenie ale sama idea chidoriego dobra.

Inna jeszcze kwestia to obniżanie ld przez podnoszenie deva tu ciężko coś wymyślić. Zlikwidować to to tez zła sytuacja bo kolonie większe niż 10-15 prowincji nie mają racji bytu
Tylko dodałbym taryfy do blokady. Reszta zmian, wydaje mi się, zubaża grę.
Saegoto najpierw się trzeba znać na morskich aby stawiac takie veta.(chociaż piszesz ze "wydaje mi sie" wiec przynajmniej nie masz pewności czy masz rację )

A potem się dziwicie ze oplaca się robić ladowa spa a nie morska.
100 bsow 3 lata na morzu i nie masz 10 000 sailorsow - sae masz prawo bronić tego absurdu
Fall ale za przeproszeniem co Ty pitolisz przywołując moją spa. Moja spa nie idzie w kolonie absolutnie, morskie mają w Pip więcej kasy, niech sobie kupują za kasę sojuszników którzy taką,, lądową spa,, zmiota za dukaty w trakcie gdy taka Anglia będzie oblegac kolonie. Litości. Big Grin
Ale nie graliście nigdy morskimi to co wy wiecie jAK teraz sailorsi znikają od samego pływania . Rozumiem zeby chOC jeden z was zagrał choć jedna kampanie morskim w ostatnich pachach
Dla mnie wasze argumenty brzmia tak :

" chuj tam ja i tak nie będę gral morskim bo zawsze gram lądowym wiec flota niech dalej nic nie znaczy "

Może jakby veri custo karpaj chidori co ostatnio grali się wypowiedzieli bo mają realne doświadczenie co ile kosztuje etc etc
No wystarczy zagrać singla, kara za pływanie jest za duża i można by ją zmniejszyć.

Nie powinniśmy jej wywalać.
Stron: 1 2 3