Agex

Pełna wersja: [Imperator] Dev diary - linki, dyskusja
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Wolałbym gdyby aspekt militarny w tej grze był jak najprostszy a gracz skupiał się na innych aspektach zarządzania swoją piaskownicą.

Ładnie wygląda gra wizualnie.

Konto usunięte

Już nawet jakiś okrojony system z hoi, czy nawet coś podobnego do ck2 by było chyba o wiele lepsze. To już można założyć, że prowincja w której się spotykają wojska jest trochę większa niż pole bitwy i przecież jest w chuj czasu, żeby się przygotować. Także imo lepiej gdyby, to dowódcy dobierali taktykę i wybierali formację i ogólnie taktykę i niech to będzie chociaż trochę losowe, a nie że tak jak w eu i ck gdzie po kilkuset bitwach byliśmy w stanie ocenić kiedy nasza przewagę pozwoli nam na 100% wygrać, a kiedy wszystko będzie zależne od kostki.

Co prawda nie znam się na bitwach średniowiecznych, czy antycznych, ale wydaje mi się, że nawet jeden dobry manewr, jakaś szarża,  przebłysk geniuszu połączony ze szczęściem, albo jakiś straszny błąd doświadczonego dowódcy potrafił chyba zdecydować o losie bitwy i porażce o wiele silniejszej armii. Także niech tam wybierają sobie formację, niech podejmują jakieś ryzyko i wygrywają z silniejszym przeciwnikiem i choćbym miał się wkurwiać za każdym razem jak jakiś zjebany komputerowy dowódca przegra mi wojnę, albo i nawet całą kampanie, to i tak wrócę do tej gry i zacznę od nowa.

Także no nie wiem, bo co prawda jest to przejrzyste i wiadomo, że to tylko gra i można sobie wyobrazić, że mana reprezentuję jakieś tam rzeczy i przykładowo postawienie fortu wymaga zorganizowaej pracy tysięcy ludzi, ktoś tym musi zarządzać, trzeba załatwić materiały, wybudować, wydzielić administrację i jeśli przykładowo mamy masę złota i nieskończoną ilość obywateli i kilkanaście silnych armii, to nie możemy nagle w jednym momencie zacząć budować w każdej prowincji budynków, dróg, fortów i jeszcze prowadzić wojny na każdym froncie i nie możemy ot tak w nieskończoność gromadzić pracy i po 100 latach nagle wywrócić kraju do góry nogami, także mana ma jakiś tam sens. Modyfikatory i bonusy też tam odpowiadają za jakieś sprawy i odzwierciedlają wydajność naszego państwa. No ale można by chociaż spróbować jakoś bardziej to rozbudować i sprawić, żeby gracz myślał nad tym jak coś działa i nie znał wartości każdej cyferki. A nie że klikam na coś i od razu widzę, że tu bonus do tego, tam plus do tego, ten budynek da mi tyle a kosztuje tyle i koniec końców wszystko opiera się na kilku zmiennych, które w prosty sposób określają siłą realną siłę naszego państwa i gra nie jest w stanie nas zaskoczyć.


[Obrazek: comment_gNXe2XIEOsqoWGpfTdb0c0svR9B8GQPE.jpg]
A mogli zrobić grę fantasy. Wtedy miałbym wywalone na robienie popów za manę Sad
(06.08.2018, 19:00)Bachu napisał(a): [ -> ]Co prawda nie znam się na bitwach średniowiecznych, czy antycznych, ale wydaje mi się, że nawet jeden dobry manewr, jakaś szarża,  przebłysk geniuszu połączony ze szczęściem, albo jakiś straszny błąd doświadczonego dowódcy potrafił chyba zdecydować o losie bitwy i porażce o wiele silniejszej armii. Także niech tam wybierają sobie formację, niech podejmują jakieś ryzyko i wygrywają z silniejszym przeciwnikiem i choćbym miał się wkurwiać za każdym razem jak jakiś zjebany komputerowy dowódca przegra mi wojnę, albo i nawet całą kampanie, to i tak wrócę do tej gry i zacznę od nowa.

Bitwa pod Rafią w 217 p.n.e. ^^
DD 13 sierpnia

DD jest o technologiach.

Mamy 4 grupy technologii, których bonusy niestety są nudne (i chyba takie same co lvl)
Cytat: Każda: -5% invention cost
Martial Advances :+10% Naval Morale, 10% Land Morale, -25% Military Tradition Cost
Civic Advances: +2% Commerce Income
Oratory Advances: +1% Civilization Level
Religious Advances: +2% Omen Power

Każda technologia ma jednego naukowca nad nim pracującego, który daje procentowe bonusy.

[Obrazek: advances.png]

Co ciekawe, technologii nie rozwijamy my, rozwija się sama (i to chyba największy plus tego DD jak i całego Imperatora póki co XD) i zależy głównie od popów. Natomiast duża ilość popów (czyli pewnie typowy blob jakimiś tanimi popami) będzie technologie spowalniać. Aczkolwiek obawiałbym się, że zwiększy to ilość mikrozarządzania, bo popy nie zmieniają klas same z siebie tylko trzeba je kliknąc xD
A, niektórego trade goods przyśpieszają badania.

Coby jednak było na co mane wydawać, mamy do wyboru w danej chwili 7 odkryć (z 200 dostępnych ogólnie, zależnych m.in. od poziomu technologii). Każde kolejne jest coraz droższe (20%), natomiast technologia zmniejsza ich koszt (5%).

[Obrazek: invention.png]

Cytat: Civic Power is primarily used for three things, Setting up Trade Routes, Moving Pops & Buying Inventions, so it’s a hard choice between global weaker bonuses, or stronger local bonuses.

Taaaak, jakby w EU4 (może poza boostowaniem złota i czasem instytucji) bardziej opłacało się inwestować lokalnie niż globalnie XD

Następne DD natomiast o roli senatu w republikach.

Swoją drogą (ach, marzenia) mogliby po prostu jeszcze bardziej zmniejszyć zależnośc gracza od techowania, coby na przykład tylko ustalał priorytety i budżet (trochę jak w suwakach) dodając przy okazji jakieś ograniczenie hipertechowania.
DD 20 sierpnia

Senat w republice posiada 100 miejsc. Każda postać popiera jakąś frakcje. Kiedy dostanie się ona do senatu to popiera daną frakcje. Najbardziej znacząca osoba w frakcji przewodzi jej.

W zależności od tego z jakiej frakcji panuje lider mamy inne modyfikatory:
Cytat: Civic Faction: +25% Tax Income, 10% Cheaper and Faster buildings.
Military Faction: +25% Land Morale, +25% Naval Morale (HEHE NO CIEKAWE CO BĘDZIE NAJSILNIEJSZE HEHE)
Mercantile Faction: +25% Commerce Income, +5 Diplomatic Reputation
Religious Faction: +10% Omen Duration, 33% Cheaper Religious Conversion
Populist Faction: +10% Power Costs

Frakcje są modowalne, więc można dodawać/usuwać, tworzyć frakcje pojawiające się dla danych państw etc.

Wysoka charyzma lidera frakcji zachęca do dołączania do niej. Można wydać oratory power żeby namówić 10 miejsc w senacie do dołączenia do wybranej frakcji kosztem zwiększenia tyranii (hehe, morale ważniejsze).

Żeby móc wykonać jakąś akcje trzeba mieć poparcie co najmniej 40 senatorów (jeśli mniej niż 60 to da się dalej wykonać ale kosztuje to tyranie).
Są trzy typy akcji które senat musi potwierdzić - zmiany praw, sporo interakcji z postaciami (uwięzienie, wygnanie) i wszystkie relacje dyplomatyczne z innymi państwami.

Czy senat się zgodzi czy nie zależy głównie od stronnictw z jakich jest złożony, np. frakcja militarna chętniej wypowie nowe wojny, ale nawet oni mogą się sprzeciwiać jeśli masz dużo wyczerpania wojną czy mało manpowera.

Wykonanie akcji wpływa sobie na te wszystkie ludziki. W zależności od ich przynależności mogą one zwiększyć lub zmniejszyć swoją lojalność jak i chyba zmienić swoją frakcje ("seats are gained and lost for different factions.")
[Obrazek: 2018_08_20_2-png.398612]
(07.08.2018, 22:34)Elros napisał(a): [ -> ]
(06.08.2018, 19:00)Bachu napisał(a): [ -> ]Co prawda nie znam się na bitwach średniowiecznych, czy antycznych, ale wydaje mi się, że nawet jeden dobry manewr, jakaś szarża,  przebłysk geniuszu połączony ze szczęściem, albo jakiś straszny błąd doświadczonego dowódcy potrafił chyba zdecydować o losie bitwy i porażce o wiele silniejszej armii. Także niech tam wybierają sobie formację, niech podejmują jakieś ryzyko i wygrywają z silniejszym przeciwnikiem i choćbym miał się wkurwiać za każdym razem jak jakiś zjebany komputerowy dowódca przegra mi wojnę, albo i nawet całą kampanie, to i tak wrócę do tej gry i zacznę od nowa.

Bitwa pod Rafią w 217 p.n.e. ^^

Bitwa pod Magnezją w 190 p.n.e. to też dobry przykład, nawet o tego samego dowódce chodzi. :V
Ciekawe co z tymi białymi plamami na mapie, czy będzie się je kolonizować jak w EU Rome?
DD 27 sierpnia

Rzymowi przewodzi Konsul i z powodów gameplayowych jest tylko jeden i ma 5 letnią kadencje.
Następnym konsulem zostaje "kandydat" który przeważnie jest najbardziej popularnym i wybitnym członkiem najpotężniejszej frakcji w senacie. Przyjaźnie i poparcie innych frakcji także wpływają na wybór nowego konsula.

W rządzie jest 8 pozycji (ról? De facto takich ministrów, ale nie kojarzę PL określenia pasującego do epoki), wszystkim można zmienić przypisaną postać (lub zwolni się jak umrze, ale to raczej oczywiste Tongue). Na każdy atrybut przypadają 2 pozycje, których bonusy z tym atrybutem się skalują.

Cytat: Censor - Each Charisma gives +0.2 Senate Influence for the Censor’s party.
Praetor - Each Charisma gives +1% Commerce Income.
Tribunus Militum - Each Martial gives +1% Discipline
Praefectus Militaris - Each Martial gives +1% Tax Income
Augur - Each Zeal gives +5% Omen Power
Pontifex - Each Zeal reduces stability cost by 2%.
Tribunus Plebis - Each Finesse increases freemen happyness by 1%
Vulnerarius - Each finesse increases health by 0.5.

Mianowanie kogoś na pozycje zwiększa jego lojalność, zdjęcie z pozycji drastycznie zmniejsza.
Jest też 8 kategorii praw, każda z nich ma po 4 prawa i tylko jedno może być aktywne w danej kategorii w danym momencie.

Cytat: Anticorruption Laws : Impacts Corruption & Unrest
Religious Laws: Omen Cost & Power, Influence of Religious Party
Maritime Laws: Commerce, Wealth, Pirates.
Integration Laws: Pop Happyness, Influence of Civic and Populist Parties
Citizen Laws: Pop Promotion Costs.
Land Reforms: AE Impact, Unrest, Slave Output
Military Reforms: Different Military Bonuses
Election Reforms: Corruption, Consul Term Duration

[Obrazek: 2018_08_27_1.png]

Monarchie oraz plemiona mają inne urzędy oraz prawa i całość jest modowalna, więc można stworzyć prawo/urząd nawet dla jednego, konkretnego państwa.

---
Ogólnie całość brzmi fajnie i jest to jakaś namiastka polityki wewnętrznej. Mam nadzieje jedynie, że te prawa nie będą w deseń "hurra i do przodu" bo im bardziej w prawo tym więcej bonusów.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13