Agex

Pełna wersja: Imperator-Bulbulator
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Żeby to miało ręce i nogi, to trzeba by było grać z AIkami na Phrygi (bliski wschód) Indiach, Selucydach i Egipcie, bo to są 4 POTĘŻNE bloby z mega chujowym potencjałem na dyplo i zbalansowanie takiego rozstawienia imo graniczy z cudem, a snowball po pierwszej wygranej wojnie byłby straszny. O wiele ciekawiej grało by się słabszymi krajami w Grecji, na Krymie, we Włoszech, Iberii i reszcie Europy, bo sporo tam wszędzie AIków do podbijania i zanim taki Rzym, Kartagina czy Macedonia by zblobowały, to reszta przestałaby być jakimiś gówno minorami i mogła by jakoś uczestniczyć w rywalizacji cały czas mając wokół co podbijać.

[Obrazek: r4hTfOe.png]

Co prawda nie zapowiada się na to, żeby ta kampania miała się odbyć, ale taka mapka i jakiś zaczątek dyskusji przyda się chociażby na przyszłość, bo z takim rozstawieniem bez największych blobów ta gra zdaję się mieć potencjał na MP, bo wojny są o wieleee lepsze niż w EU, czy CK i to że kiedyś zagramy jest raczej pewne.
Granie w świecie helenistycznym bez gracza na Rzymie i Diadochach to jakiś mem zapewne.
Nie no Rzymie przecież musi być gracz. Wiadomo że jakby byli chętni na Egipt, Phrygie czy Selycydów, to nikt by im nie zabraniał, ale imo granie takimi blobami, to jest odpowiednikiem wsadzania 2 graczy na Indie w EU.
Ja bym pewno wolał na pierwsze MP zagrać "przyjazną grę" paroma minorkami, w pare osób, a na molochach niech gra AI.
Można zagrać przyjaźnie a można też z pazurem. Zobaczymy czy będą chętni...

Jak 10 graczy się uzbiera to fajnie. Proponuję zagrać deathmatch na dwie albo trzy sesje. Zobaczymy nasze pierwsze odczucia w mp.
Cele kampanii są dwa. Pozostać przy życiu do końca trzeciej sesji. Wygrywa ten kto na końcu trzeciej sesji będzie miał najwięcej popów. 

Chwała temu kto przeżyje!
Ten który podporządkuje sobie najwięcej ludności polis otrzyma tytuł Króla Hellady, aż do następnej kampanii Big Grin

[Obrazek: j6sCdpt.jpg]
Wojny w tej grze powinny być ciekawe tylko przy potężnych królestwach, w ten sposób robisz jakąś kaleką wersje naszej kampanii ck2,

Już lepiej zagrać na majorach i blobować a potem się bić.
Na miły Bóg, brzydziłbym się grać jakimiś państwami z dupy.
(28.04.2019, 23:02)Elros napisał(a): [ -> ]Na miły Bóg, brzydziłbym się grać jakimiś państwami z dupy.

To są najważniejsze polis w okresie hellenistycznym...
Gra sasiadujacymi minorami nie ma zupełnie sensu. 1 bitwa i koniec kampanii.
Poza tym kilka z wymienionych jest wasalem Phyrgii Smile
Wasalizacje modem się usunie. Byłyby zasady i ograniczenia ekspansji.
Np że główną polis można zająć tylko w wojnie 1v1 i jako ostatnią prowincję.

No to miałaby być szybka kampania, bez większego zaangażowania.
Stron: 1 2 3