Witaj!
Rejestracja

  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
 
Kodeks Honorowy graczy EU4

#1
Honorowe i niechonorowe zachowania w kolejnosci od najbardziej.
 
NIEHONOROWE ZAGRANIA:
  1.  Łamanie umów.
  2.  Gangowanie ( atak na kogos w przewadze liczebnej i ilosciowej niepozwalajacej na podjecie mającej szanse walki obronnej).
  3.  Backstab - atak w plecy gdy kraj nie ma szans się obronić bo jest w trakcie innej ciężkiej wojny.
  4.  Zabieranie wiecej niz 50WS od gracza ktory nie jest liderem wojny.
  5.  Wklejanie rozmów z innymi graczami (printscreeny i copy/paste). WYJĄTEK: UMOWY JAWNE.
  6. Sprzedawanie tajnej dyplomacji/tajnych informacji gdy rozmawiający zaznaczył a słuchający zrozumiał iż chodzi o tajne info.
  7. Wykorzystywanie “kruczków” w umowach oraz trików silnikowych co do których wiele osób ma podejrzenia bądź jawnie stwierdza, żę to jest nie fair.
  8. Zabieranie 100WS od przeciwnika bez wyraźnego powodu. Szczególnie jeżeli robimy z niego kadłubka, lub jest nowym graczem.
  9. Uprawianie fallowej propagandy na wszystkich możliwych kanałach nadawania.
 
 
Wyjątek co do powyższych zasad: Jeżeli gracz jest tak potężnym hegemonem, że nie można go pokonać w żadnym innym wypadku albo jest Fallem.
 
Oddzielnie mozna opisac obrażanie i wyzywanie graczy ale jest to całkowicie inny temat i jest to rzecz niedopuszczalna. WYJĄTEK: przeciwnik zachował się bardzo dyshonorowo(patrz wyżej) i mieliśmy chwilę słabości.
 
HONOROWE:
1. Dotrzymywanie umów do końca ich trwania. Wyjątek stanowią umowy z umowołamaczami.
2. Obrona sojusznika mimo niepewnego wyniku wojny.
3. Walka z “napołamaczami” i niehonorowymi graczami wogóle.
4. Pomaganie osobom będącym ofiarami niehonorowych graczy, np złotem.
5. Wspieranie słabszych i nowych graczy m.in. Radami, złotem oraz niewykorzystywaniem ich słabości.

 
W Przypadku wojen honorowych przysługują następujące BONUSY, jeżeli:
a) Oddsy są przeciwko nam.
b) Nie uzyskamy żadnych doraźnych korzyści z wojny(poza satysfakcją).
Odpowiedz

#2
Ten temat to rak.
Odpowiedz

#3
A co jeśli nowy nowenu zabierze 100ws? Smile
Odpowiedz

#4
Chodzi o zabieranie tylko członkowi wojny a nie liderowi. Tak jakbyś walczyl z PER i MAM, który jest sojusznikiem PER i zabrał MAM pół Egiptu. Ogólnie uwazam, że zabieranie prowincji nieliderowi wojny lecz sojusznikom jest bardzo słabeTongue
Odpowiedz

#5
Czemu? Skoro dołączył do wojny to niech liczy sie z konsekwencjami a nie tylko korzyści, bo dawanie prowincji już nie jest złe?
[Obrazek: Wc3ineg.png]
Odpowiedz

#6
Będzie jakiś rating?
"Jedna godzina sprawiedliwości jest więcej warta niż siedemdziesiąt lat modlitwy."
"Hatred is the Emperor's greatest gift to humanity."
[Obrazek: 98668518-5854-4bcc-b4c2-3bd4e49c353c.jpg]
Odpowiedz

#7
Każdy kto zagrywa niehonorowo nadaje dynamizmowi kampanii!

Precz z umowami! Precz z ustawkami!

Precz z preczem!

zaraz....
Odpowiedz

#8
Niewdzięcznicy i ludzie bez honoru. Dywagujcie lepiej jak wprowadzić kolejną bezsensowna zasade bo za ciezko jest grac fair play i trzeba przeciez ruchac innych graczy ile silnik pozwala.
Odpowiedz

#9
Nie chodzi o to Stobek, ja też mimo fałszywej opinii o mnie potrafie grac honorowo, przestrzegać umów, pozwalac przeciwnikom cieszyć się z gry. Poprostu zasady wypisane przez ciebie się kupy nie trzymają i tyle.
Odpowiedz

#10
Ty jesteś rakiem Krystian! "Honorowy Krystian"  - ładny oksymoron.
DLa Ciebie liczy się tylko jedno: WYGRAĆ, zajebać jak najwięcej ziemi. Nie masz prawa w tym wątku w ogóle pisać. Sam fakt, że zacząłeś od "ten temat to rak" zamiast konstruktywnej krytyki. Właśnie temu jesteś toksyczny. Idz grac w niedzielę w 50 osobowym deathmaczu bo tam bardziej pasujesz.  Grałem z Tobą 3 kampanię i w każdej byłeś całkowitym przeciwieństwem honorowego gracza, oszukiwałeś, kłamałeś, błagałeś, skomliłeś, wyzywałeś, zdradzałeś. Masakra.  Sam fakt, że w stellaris mówiąc "ok ok white peace wysyłam pokój" i wysyłałeś pokój w którym zabierasz mi ziemie myśląc, że niezauważe (parokrotnie) obnaża Twoją mentalność i całkowity brak zasad fair play(grając z jakimkolwiek graczem z zasadami nawet bym nie czytał pokoju bo bym wiedział, że skoro mówi że pokój jest taki to jest taki).

Ja wiem, że dla niektórych "zwycięstwo ponad wszystko" czy jak w życiu "po trupach do celu", ale dzięki Bogu znaczna część ludzi ma jakiś kręgosłup moralny chodźby osobisty (nawet przestępcy). W historii wiele jest przypadków gdzie honor>>zwycięstwo i wcale nie jest to jakieś "wynaturzenie". Sami jako POlacy często jesteśmy dumni z tego, że mimo braku szans na wygraną (np powstanie Warszawskie) to i tak walczyliśmy, a sami wyzywamy angoli i francuzów od tchórzy bo nie dotrzymali umów z nami.

Zamiast pisać regulamin na 1000 punktów(jak z tym pokojem z fortami, cała dyskusja to dla mnie abstrakcja) wystarczy być trochę bardziej fair. 

Do tego ten kodeks to nie jest prawo, można się stosować, można nie, można być niehonorowym z wyboru, tylko, żeby było jasne, że taki Krystian z honorem nie ma wspólnego nic, a bez jakichś zapisanych zasad zawsze będzie się tłumaczył pokrętnie(a tutaj widać ewidentnie, że złamał już chyba wszystkie zasady nie raz). Jedyna honorowa rzecz jaką Krystian mógłby zrobić to powiedzieć otwarcie, że honoru nie ma za grosz. Taki paradox.

PS. Wyjebałem motyw o balansowaniu bo to było zupełnie bezsensu i nie na miejscu. To kwestia strategi graczy.
Odpowiedz



Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Spis graczy Chidori 0 1.447 04.10.2016, 20:35
Ostatni post: Chidori

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Wygenerowano w ciągu 32 ms (54.40% PHP / 45.60% MySQL)
Liczba zapytań SQL: 31 / Obciążenie serwera: 0.04 / Zużycie pamięci: 2 MB
[Szczegóły]