Witaj!
Rejestracja

  • 6 głosów - średnia: 4.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
 
[HOI3] Projekt Legion XV - AAR MP

#31
Mylisz się, podpatrzyłem sejva bożego, i gdyby nie udało się wywieźć sił z egiptu, ger miało uszykowane na barbarosse w sumie 35 dywizji harmów,15-20 dywizji piechoty i jakieś milicje bodajże, siły Włoch na kontynencie to było dalsze 15 harmów i to w dużej części niekompletne(plus Niemcowi brakowało brygad przy jednym korpusie), aczkolwiek coś na zachodzie pewnie byśmy musieli zostawić, sowiet w tej chwili miał 70 dywizji tanków i również 70 dywizji piechoty kompletnych duża cześć z expem 60-80 na dywizji, wg słów gandalfa w momencie Barbarossy po uruchomieniu eventów miałby 1100 pp, a dywizji schodziłaby mu w 60 dni. Potwór okrutny, a i gandalf twierdził ze jednak by przebijał dywizje ger, musiałbym sprawdzić dokładnie gdy będę miał chwile wolnego, o wyniku wojny zdecydowałby pewnie kto pierwszy się zesra jeśli chodzi o supl, no i zachowanie jednostek, bo Gandalf wcale głęboko się nie ustawił jeśli chodzi o obronę, a stosunkowo płytko na pierwszej lini rzek, i tu nasza nadzieja. Wiec gdybybyśmy się jednak przebili i posłali jakieś ze dwa korpusy tanków lekkich do okrążeń, zatrzymali kontrnatarcia, to w sumie przewaga liczebna sowieta by go nie uratowała( chociaż myślę ze jednak duże zażerające harmy, raczej uniemożliwiłby nam jakieś duże, szybkie okrążenia, i trzeba byłoby powoli zdobywać kolejne linie obrony gandalfa a ten mógłby się ładnie cofać głęboko, i zeszłoby nam co najmniej z rok, ostrej wojny, bo jedno jest pewne, sowietowi nie zabrakło by mp jak Francji. Pytanie co no przez ten czas zrobił zachód ? Bo to już gdybologia, chociaż na pewno jednostki lądowe zarówno usa jak i uk były o kilka klas słabsze i pomoc dla gandlafa mogłaby być problematyczna gdyby na Lini rzek np w belgii stanął korpus harmów)
[-] The following 2 users Like arcyżużel's post:
  • Helvi, lysy
Odpowiedz

#32
Może jest jak mówisz, nie wiem co soviet ma. Ale przewaga pancerza też swoje zrobi a taką byśmy mieli a to 50% bonusów. Poprzednio soviet miał sporo dywizji a pojedyncze harmy rozjeżdżały kilka dywizji pancernych z decyzją niemiecką. Moje dywizje bym uzupełnił na pp od niemiec do pełnych.

Edyt 1
Z ciekawości sprawdziłem sovieta i jest mocny xD. Ustaliłem też jak soviet ogarnął problem oficerów - narobił na start multum HQ, które skasował dzięki czemu miał oficerów. Bo na te 140 dywizji to normalnie musiałby techów nie robić a te ma. Alianci też sprytnie nie bronili się przed szpiegami i zsrr kradł techy. Co śmieszne ja kradłem i nic nie ukradłem przez rok. Gratulacje dla Gandalfa bo wymyślił sprytny sposób (zgodny z regulaminem) niestety możliwy tylko na customie, bo na normalnym scenariuszu soviet jest śmieciowy bo albo techy albo oficerowie. Ale już wiecie na przyszłość, że soviet może być grywalny.

Realnie to Trzeba by zagrać na próbę z włoską armią na ukrainie i białorusi, bo pewnie udało by się wyjść z egiptu, choćby z pomocą Japonii. Jak chcecie to testujcie i się dowiecie. Jak dla mnie 1 dywizja niemiecka czy włoska w ekspedycji zbiła by z decyzją 4 czy 5 sovieckich spokojnie. Oczywiście z zaopatrzeniem bo pod Moskwą te 70 harmów by padło z głodu. Jednak wierzę w przewagę armora. Utrzymalibyśmy ją bo kończyłem kolejnego techa od armora.

Edyt 2
Uważam też, że rozstawienie było raczej niesprawiedliwe bo Ree, Arcy i ja (ze wskazaniem na mnie bo sp HOI3 nie grałem zbytnio) vs Gandalf, Alt i Frodo to jednak duża dysproporcja skila xD Szczególnie gdy Alt grał i na FRA i na USA. Co prawda mieliśmy Łysego ale hen daleko na Japoni. Inaczej mówiąc mieliśmy sporo błędów jako Oś bo m.in. w ogóle nie testowaliśmy więc zasłużyliśmy na porażkę. Co innego alianci, którzy mieli plan i testowali. Łysy co prawda testował ale europa nie i były takie jaja jak z niemożnością wejścia SWE do wojny.

Ogólnie hoi3 strasznie mocno premiuje doświadczenie i testowanie.
Arcy to cenny element folkloru "sól ludu EUFI"
[-] The following 1 user Likes Helvi's post:
  • lysy
Odpowiedz

#33
Skoro bawimy się w gdybologię uznałem, że posty lepiej będą pasować w AARze.

Nie musiałem uprawiać żadnej propagandy, bo każdy z nas widzi, że szanse dla tej kampanii malały systematycznie odkąd 3/4 nabierała rumieńców. Zwroty akcji i wzajemne trzymanie za jaja jakie mamy w obecnej kampanii sugerują, że nie prędko się ona skończy. W takiej sytuacji powrót do starej po kilku miesiącach przy braku jednego gracza, raczej miał marne szanse na powodzenie. Zresztą dodajmy uczciwie. Gandalf zagłosował ZA kontynuacją niejako z obowiązku względem dopieszczonego swojego ZSRR. Alternative zagłosował z rozsądku ale jednocześnie chyba ze wszystkich graczy Legiona XV jemu najbardziej szkoda swojego bardzo dopracowanego kraju. No niestety sama kampania była od początku obarczona sporym ryzykiem kadrowym, więc tutaj nikt do nikogo nie może mieć pretensji.

Co do samej rozgrywki. Zaletą Japonii jest to, że przez większość czasu decyduje kiedy USA wchodzi do wojny. W przypadku straty przez UK pewnych prowincji to założenie ulega zmianie, niemniej jednak im dłużej USA ma pokój tym lepiej dla Niemiec i Włoch. Ta prosta zależność ukierunkowała moje założenia dla Japonii, gdzie miała być ona surowcowo samowystarczalna z mocno elastycznym wojskiem, który mógł ukąsić ale jednocześnie dać czas Osi na porządki w Europie.
Postawiłem na flotę 20 CV plus 40 CL/CLAA, do tego było kilka CA oraz okrętów transportowych. Nowe okręty dochodziły sukcesywnie w stopniu który gwarantował pewne uzupełnienia. W powietrzu miały rządzić CAGi na szwedzkiej licencji wzbogacone o japońskie super torpedy, do tego szwedzkie myśliwce wielozadaniowe. Na lądzie był istny miks wynikający z potrzeby prowadzenia wojny w Chinach. Na 1937 rok moje dywizje składały się z reguły z jednej brygady piechoty i wykokszonej artylerii. Reszta składu do stanu 5 brygadowego, miała opierać się na piechocie (zwykła i marines), artylerii przeciwpancernej i inżynierach z Niemiec. Wisienką na torcie był korpus specjalny przewidziany dla Iwojimy, w skład której wchodziła dywizja ciężkich czołgów wzoru niemiecko-włoskiego oraz 6 dywizji marines opartych na najlepszych technologiach z każdego kraju Osi. W 1941 roku dociągnąłem do stanu, że miałem 5 korpusów piechoty, 5 korpusów marines oraz siły dla Iwojimy. W powietrzu kilkanaście skrzydeł myśliwców, przestarzałe CASy zrobione na starcie tylko dla practicala, CAGów było o 4 więcej niż potrzeby lotniskowców. Na lądzie dla każdego zagadką było, na co potrzebna mi była japońska linia Maginota, bo cała centralna część  wyspy Honsiu wokół Tokio była zabezpieczona fortami lądowymi i morskimi.

Tutaj dochodzimy do sedna taktyki jaką przyjąłem. Wiedziałem, że na starcie kampanii tylko Japonia w Osi będzie mieć flotę i nie będę w stanie przebić ilościowo Aliantów. Pójście w pancerniki pozbawiało mnie przy tym w utratę prędkości, więc zabawa nimi przy przewadze ilościowej wroga oznaczała dla mnie wiadomy koniec. Wybranie lotniskowców niwelowało utratę prędkości ale jednocześnie już do końca wojny byłem skazany na najdroższy oręż na morzu. Późniejsze dotarcie informacji z wywiadu i dyplomacji, że USA mają krążowniki liniowe i super szybkie niszczyciele zawężał pole co do stosowanej taktyki na morzu. Generalnie moja flota nie miała zajmować jakichkolwiek amerykańskich wysp, bo Guam jak i przede wszystkim Hawaje były zabunkrowane. Jedyne co chciałem zająć to Holenderskie Indie Wschodnie i może Malaje. Same operowanie flotą chciałem tak zrobić, aby wykorzystać przestrzeń oceanu i dzięki przewadze prędkości wymanewrować USA a jednocześnie obłożyć z dystansu jego okręty moimi CAGami, które miały 785 km zasięgu. Przy realiach Pacyfiku w większości przypadków między nami byłby jeden akwen odstępu a w okolicach wysp dwa i więcej. USA przy swoim zasięgu oddziaływania poniżej 400 pewnie starałby się mnie gdzieś zagonić ale w takim wypadku miałem wycofać się pod własne wyspy i przy wsparciu lotnictwa lądowego próbować bezpośredniej bitwy morskiej. Jakby to wyszło, nie wiem. Wiem natomiast, że 40 CAGów napierdalajacych jedną flotę 12 okrętów robią z niej sieczkę, tym bardziej, że Alternative postawił na niszczyciele, które w starciu z lotnictwem bardzo mocno obrywają. W przypadku starcia bezpośredniego obawiałem się krążowników liniowych, które przy podobnej prędkości jak moje CV, mogły dojść w walce na odległość strzału. Wtedy z mojej floty mogłaby wyjść mielonka, o której wspominał Alternative gdy omawialiśmy koniec tej kampanii. Kto wie, może ten element jeszcze sprawdzimy.
Sama walka lądowa w moim wykonaniu była już w tym przypadku prosta jak konstrukcja cepa. Trzymać się jak najdłużej. Aby to zrealizować, postawiłem na forty. Każdy ich poziom w realiach Honsiu czyli wzgórza, góry i teren zurbanizowany za rzekami to jak jedna dywizja, której nie trzeba karmić. Do tego koszt budowy jest zdecydowanie mniejszy. Na tej linii fortów, miała stać armia piechoty i jeden korpus marines. Pozostałe 4 korpusy marines, gdyby zaszła potrzeba mógłbym użyć gdziekolwiek np. wspomagając atak w Egipcie. W takim przypadku siły na głównej wyspie w oparciu o forty miały dać Japonii jak najdłuższy czas życia. Zresztą zanim atak na moje wyspy macierzyste wyszedłby, USA musiałoby się uporać z Iwojimą, gdzie stała ciężka dywizja czołgów wzoru niemiecko-włoskiego i 6 dywizji marinesów na niemieckich technologiach. Do tego forty oraz wsparcie lotnicze z lotnisk pod Tokio. Owszem Alternative zmieliłby to kiedyś ale to kiedyś miało nastąpić daleko po upadku ZSRR i pełnym rozwinięciu skrzydeł przez III Rzeszę.

Samo gdybanie co byłoby gdzie indziej, to na pewno Oś zrobiła cztery faile. Nieogarnięcie wejścia Szwecji do Osi w odpowiednim terminie, zrobienie przez Szwecję CASów zamiast tylko myśliwce, za mało spadów w Niemczech oraz brak budowy infrastruktury i portów przez Włochy od razu po starcie ataku na Egipt. Myślę, że Egipt ostatecznie padłby choć termin byłby już 1942. Do tego czasu Japonia znosiłaby ciężkie chwile walcząc samotnie z USA. Jednak najważniejsza batalia toczyłaby się na wschodzie, gdzie choć Gandalf pokładał duże nadzieje w swoich 140 dywizjach to nikt nie zaprzeczy, że na decyzji Destiny, Wehrmacht jest nie do zajebania. Tutaj na pewno Niemcy i Włochy musiałyby pilnować się aby ZSRR nie objechało ich wojska bo Oś europejska choć mniej liczna to powera lądowo miała ogromnego. Ponadto choć ZSRR odpaliłoby 1100 PP oraz 60 dniową produkcję czołgów to tak na chłodno policzmy, gdzie przez te 60 dni potrafi zajechać Wehrmacht. W dywizjach Moskwa ma przewagę 2:1 ale w jakości to Berlin ją posiada. O skali tej różnicy chyba już każdy się przekonał, więc jeśli Oś miałaby przegrać Barbarossę, to stałoby się to jedynie na Zachodzie Europy. 

Dzięki wielkie za grę w tą kampanię. Helvi mam nadzieję, że kiedyś do nas wrócisz. Natomiast czytelników zapraszam do śledzenia kampanii 3/4 bo tam będzie się jeszcze dziać Smile
GG 49408524
[-] The following 1 user Likes lysy's post:
  • Helvi
Odpowiedz

#34
Nie no samo wystawnie przez mnie casów nie wpłynęło jakoś zajebiście istotnie na siły powietrzne Szwecji, toż to było tylko 8 skrzydełek, bardziej bolał, ze nie miałem wytechowanych taktyków, i nie miałem do nich pracitala, on wytrzymałby może ze 3 przechwycenia nie jedno, i może coś tam by wybombił, dla niewtajemniczych, osłony posłac nie mogłem, mod nabijał olbrzymie stacking penaltly, i w sumie uniemożliwiał zabawy czymś innym niż myskami gdy przeciwnik miał w samoloty na zasięgu.
Odpowiedz

#35
Nie wiedziałem, że ITA ma już skończony tech do HARM. Ale chyba jakby była ekspedycja niemieckich do Włocha to się nie ulepszą? W każdym razie przewagę pancerza byście już mieli do końca, bo FRA nie ma practicala na kolejnego techa.

Jeżeli chodzi o samą przewagę pancerza to tutaj byście nie mieli tak łatwo jak w legionie 14 nawet mimo bonusu. Nawet wtedy na Kućka moje HARM traciły sporo orga i miewały problemy z zaopatrzeniem. Do tego duże kary na rzekach i w każdym terenie innym niż pola. A jednak trochę jest lasów, urbanów i wyżyn. Wtedy nie miało to absolutnie żadnego znaczenia, bo nasza piechota jechała ruskie czołgi 1:1 a mieliśmy przewagę liczebną. Teraz jak robiłem testy to oczywiście wygrywaliście walki na tym bonusie armora ale jakiś opór byłem w stanie stawiać a przewaga liczebna i zaopatrzenie tym razem by mogły grać na moją korzyść. Dodatkowo miałbym po kilkadziesiąt % bonusu z expa jednostek. Łysy może potwierdzić z 3/4 i walk o Aleksandrię że mimo przewagi armora HARM jednak tracą orga, szczególnie z dodatkowymi karami i przewaga liczebna może je co najmniej spowolnić. Jedyne co by mnie mogło zabić to odzyskiwanie orga GER dzięki Destiny. Po przebiciu pierwszej obrony bym miał coraz większy problem. Mam niby też efekt 20% teritorial pride jak trochę zajmiecie mi terenu, ale to nie jest wystarczająca rekompensata. Lekkie czołgi by nic nie zdziałały bo mogę je powstrzymać zwykłą piechotą, którą mam albo zaraz będę mieć na techu 44.

Kolejna kwestia to że chyba coś pomieszałem liczby. Teraz mi wychodzi koło 900IC na sejwie. Jeszcze bym trochę dostał za przeniesienie przemysłu na Syberię, ale na pewno nie do 1100. Mógłbym dodatkowo liczyć na lend lease z USA. Więc może by się uzbierało te 1100 na jakiś czas. ARM się też budują trochę dłużej, bo bonus nie działa na TD i MECH. Więc będzie dalej 90 dni na ARM. Za to 53 dni na INF co przy 4k manpowera + chyba drugie 4k z decyzji pozwalałoby trochę naklepać spowalniaczy.

W każdym razie ja Barbarossę chciałem wygrać na dłuższą metę - wytrzymać pierwsze uderzenie do końca Destiny i dojebać was produkcją w perspektywie 1-2 lat. Czyli z grubsza historycznie. Jakby wam poszło planowo i byście zaatakowali w styczniu 41 to może byście mieli łatwiej, bo nie byłem wtedy do końca gotowy. No ale to działa w dwie strony.

A teraz jeżeli chodzi o strategię rozbudowy odpoczątku na Soviecie to jestem mega zadowolony. Wyciągnąłem co się dało z tego kraju. Jedyny tech jaki rushowałem to industrial efficiency chyba na poziom 48. Z tego miałem 25% bonusu do produkcji. IC nie budowałem od razu na max, tylko na poziomy 6-7 żeby resztę dobudować w pierwszych 2 latach. Tak samo na później zostawiłem rozbudowę lotnisk bo miałem practical z przemysłu. Startując chyba z 14k punktów na techy nie dało się nic więcej sensownego wklepać, dlatego poszedłem w budynki do prędkości badań - one są moim zdaniem imba. Czołgi od zera byłem w stanie w połowie 41 roku zrobić do poziomu 44. Piechotę też + doktryny. Oficerów nie klepałem przez trick z HQ od Alta.

Najważniejsza kwestia w kampaniach na customie to zawsze Armor vs Piercing i tutaj musiałem liczyć tylko na Francję. Chciałem, żeby Alt wyklepał techa AT 54, bo to by załatwiło sprawę od razu. Ale myślałem, że to co ostatecznie Alt wyklepał i tak wystarczy. Nie wziąłem pod uwagę, że w Osi tego techa może robić Włoch a nie Niemiec. To była kluczowa sprawa i mogła wam zapewnić wygraną.

Z tego wykradania techów chyba nic sensownego mi się nie udało upolować. Jakieś techy do floty kradłem jak dobrze pamiętam.
Walczę jak lew, padam jak mucha.
[-] The following 3 users Like GAndaLF's post:
  • arcyżużel, Helvi, lysy
Odpowiedz



Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [HoI3] Projekt Legion 16 - MP AAR GAndaLF 3 100 2 godzin(y) temu
Ostatni post: lysy
  [HOI3] Projekt Legion XV i 3/4 - AAR MP lysy 49 5.418 29.08.2019, 22:42
Ostatni post: arcyżużel
Lightbulb [HOI3] Zitadelle- czyli nie taki diabeł straszny lysy 22 3.322 28.11.2018, 18:22
Ostatni post: lysy
  [Hoi3] Projekt legion XV i pół-działa Verdun! arcyżużel 1 577 26.09.2018, 20:18
Ostatni post: lysy
  [HOI3] Projekt Legion XIV - AAR MP lysy 59 10.437 19.02.2018, 22:55
Ostatni post: lysy
  [HOI3] Projekt Legion XIII - MP AAR lysy 36 10.518 21.08.2017, 01:32
Ostatni post: GAndaLF
Video [HOI3] [Stream] Rzesza podbija świat. Podejście nr 2. rutherfrodo 12 3.030 19.03.2017, 15:27
Ostatni post: arcyżużel
Video [HOI3] [Stream] Black Ice mini MP. Czyli nasza pierwsza Fail Kampania rutherfrodo 0 792 12.03.2017, 12:59
Ostatni post: rutherfrodo
  [HOI3] Projekt Legion XII ( WWI ) - MP AAR rutherfrodo 2 1.592 22.02.2017, 21:05
Ostatni post: rutherfrodo
  [HOI3] Projekt Legion IX (custom) - MP AAR lysy 13 4.071 15.02.2016, 17:42
Ostatni post: arcyżużel

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Wygenerowano w ciągu 33 ms (53.68% PHP / 46.32% MySQL)
Liczba zapytań SQL: 28 / Obciążenie serwera: 1.64 / Zużycie pamięci: 2 MB
[Szczegóły]