Witaj!
Rejestracja

  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
 
[HOI3] Projekt Legion XV i 3/4 - AAR MP

#11
[Obrazek: 9MSeAUD.gif]

Wielka Brytania na starcie w tej kampanii choć wygląda całkiem nieźle, to ma całkiem sporo do nadrobienia. Jedynym elementem sił zbrojnych o który nie trzeba się martwić to Royal Navy. Armia lądowa jest całkiem liczna ale choć brygad zmotoryzowanej piechoty jest kupa, to wymagająca modernizacji nawet 3 poziomy. Czołgi to jeszcze większa rozpacz. Najgorzej na tym tle wypada RAF, bo co znaczą 3 skrzydła myśliwców?

Skoro jedyną potęgą jest Royal Navy a wróg pochował się w portach, to do akcji poszły moje okręty podwodne. Narobiły trochę szumu w niemieckim ruchu przybrzeżnym, ale Berlin szybko pokasował zbędne konwoje więc moi podwodnicy przeszli do zadań wywiadowczych.

[Obrazek: Oe6e4kyB4FjIMKgH0-G_DAx3JIoOLE33Yl2nbd_y...62-h636-no]

Co prawda przyznałem, że armia lądowa nie jest cudowna ale jakoś trzeba było pomęczyć wroga. Najlepiej było zrobić desant gdzieś na tyłach, wokół ważnego celu. Na pierwszą taką próbę wybrałem  teren między Hamburgiem a Kilonią, gdzie ta druga miała być finalnym celem ataku. Niestety desant ze statków transportowych, zwykłą piechotą zmotoryzowaną nie przebiegał najszybciej i Wehrmacht szybko zablokował dotychczas puste plaże.

Drugie podejście robiłem w północnej Francji, gdzie wpłynąłem do sojuszniczego portu. Niestety z uwagi na słabość moich dywizji nie byłem w stanie przejść do jakiś wielkich działań ofensywnych a co gorsza równinny teren nie premiował w obronie. W związku z tym zapakowałem się na okręty i czekałem na kolejną okazję.

[Obrazek: CfhmWzH6yMjn-jgLO7VXX179pl-zkQKFTV80OWdm...71-h636-no]

Taka sposobność nadarzyła się niedługo, jednak szkoda, że tak późno na nią wpadłem. Po utworzeniu Vichy teren koło Bordeaux miał wszelkie cechy do łatwej obrony. Wąski front, oparty na rzece z terenem zurbanizowanym w samym porcie. Ponadto myślałem, że ujście Żyrondy na północ od portu w sytuacji gdy na akwenie obok stoją moje okręty zostanie zablokowany. W takim przypadku Niemcy mogłyby zaatakować tylko na Bordeaux i wschodnią prowincje.

[Obrazek: 2NbellWiI8hgH7KpTyyvAo8-jMzlOv8P-Eg3prsG...70-h636-no]

Jakież było moje zdziwienie, gdy piechota niemiecka spokojnie zaatakowała wzdłuż wybrzeża. Wsparta czołgami Panzerwaffe szybko wybiła dziurę w moich pozycjach. W tym momencie okazało się, że dwa wysłane korpusy to stanowczo za mało. Gdybym teren między Bordeaux a Dax i Bayonne zajął wcześniej, pewnie kryzys w porcie nie byłby bolesny. Wyszło niestety tak, że desant pod Dax był spóźniony i obrońcy Bordeaux byli zdani na siebie.

[Obrazek: TfnRimhBflAQzuucNI0kHFhMim5fLI4M7tEmGpEo...65-h636-no]

GAndaLF wspomniał o potrzebie wynalazków i przyznaję, że zdołałem ewakuować 90% obrońców Bordeaux. Dzięki odkrytemu manewrowi, straciłem 4 brygady piechoty zmotoryzowanej ale uratowałem resztę dywizji, które są już całkiem nieźle wyszkolone. Jak to zrobiłem? No cóż moi drodzy, tak istotną informacją podzielę się dopiero po zakończeniu kampanii. W końcu trzeba mieć jakąś przewagę nad Wehrmachtem Wink
W tej sytuacji trzymanie pozycji koło Dax z uwagi na brak dogodnych pozycji obronnych (brak rzeki), przestało mieć kompletnie znaczenie.

[Obrazek: J8wh57LCXBaJLZp-IPo7v6rB-BLisqmvPgz_NmXn...68-h636-no]

Nie wiem co Kriegsmarine chciała zrobić tymi kilkunastoma ubootami, kiedy stanęły na drodze Royal Navy ale przynajmniej powetowałem sobie klapę na lądzie w Bordeaux. W serii starć wzdłuż wybrzeża Francji i Holandii, większość niemieckich ubootów stała się historią.

[Obrazek: c6LVBfMBEwf1FYVNWZ1A7ut9GL6PJkQ4MmAs9VCz...71-h636-no]

[Obrazek: hDT92QmsYPFlJnwxHBK447sC_mbWI7-plu55RfSR...70-h636-no]

[Obrazek: Jgr8YvgCirN8JFvBfE4J_B-fPXeMtLnvgwZRDpmu...87-h636-no]

Ostatnie niedobitki podwładnych admirała Donitza, ubiły moje samoloty morskie.

[Obrazek: 8xrvt_zp2cKv24Yq8dieoQEOi64Au94h4UjLyvmb...79-h636-no]

W między czasie na wodach koło Francji pojawiła się Regia Marine. Pierwsza bitwa wyszła po mojej myśli ale Włochom sprzyjał fart i czmychnęli to Brestu. Przez dłuższy czas Royal Navy pilnowała skunksów, ale Luftwaffe bezkarnie obkładała moje okręty, które systematycznie traciły siłę. RAF nie mógł udzielić tam wsparcia, gdyż nie pozwalał na to zasięg myśliwców. W tej sytuacji postanowiłem wycofać się na zachód na otwarty Atlantyk, po za zasięg wrogiego lotnictwa ale zająć taką pozycję, żebym mógł dopaść przemieszczających się Włochów na południe. Ich potencjalny rejs na wschód pewnie bym odpuścił, bo sam mógłbym zakotwiczyć w którymś z portów na moim wschodnim wybrzeżu.

[Obrazek: p1tiaEr1D0_icg8WN6NUlMWLm_8kaqno27d_S6U9...68-h636-no]

Tym razem w Rzymie zapaliła się żarówka z nowym wynalazkiem. Skoro USA zmagało się z Japońskim desantem na zachodnim wybrzeżu, to wschodnie wybrzeże powinno być puste. To proste założenie uruchomiło rejs kilku włoskich transportowców w poprzek Atlantyku. Całe to tałatajstwo rozpełzło się po oceanie niczym szarańcza. US Navy była koło Kalifornii, więc dezynsekcją zajęła się flota brytyjskich lotniskowców…
 
[Obrazek: aiM3ut-hbw1b7r5LeGBGTGSioz9E7PPj8qxQwE1J...68-h636-no]

…oraz flota lekkich krążowników i niszczycieli. Włosi zdołali zająć port St. John's, ale nie osiągnęli amerykańskiego wschodniego wybrzeża.

[Obrazek: qfoz__a4HLP78r0RytPllacTN7JKQca0THclqjAK...71-h636-no]

Niedobitki włoskiej eskapady, które chowały się  między Ziemią Baffina a Grenlandią także zostały zabite na śmierć. Tym samym cała operacja Rzymu spoczęła na dnie Atlantyku.

[Obrazek: 3zavtW9B-fd-bhoypMswRwVkkC-cTaiSoHOoi19T...68-h636-no]

W między czasie Wehrmacht maszerował sobie przez Hiszpanię z wiadomo jakim celem. Gibraltaru nie zamierzałem w ogóle bronić, bo w tym scenariuszu nie ma tam nawet lotniska. Całej skały broniła JEDNA niezmodernizowana brygada garnizonowa, więc buńczuczne pohukiwania Berlina o skuteczności spadochroniarzy można traktować z przymróżeniem oka. Na moje nieszczęście uganianie się po Atlantyku za pojedynczymi transportowcami, wykorzystał Rzym i ruszył swoją flotę z Brestu na południe. Gdy to spostrzegłem, Regia Marine cierpliwie czekała aż Niemcy zdobędą Skałę, więc miałem nadzieję, że moja dzielna brygada garnizonowa jeszcze trochę wytrzyma i Royal Navy zdąży na czas. Nie zdążyłaSad

[Obrazek: anygtCl5aq_jwzfKaJHH77iFw1LaJKphtNzAegn8...68-h636-no]

Regia Marine schowała się na Morzu Śródziemnym i bawiła się ze mną w berka. Flota Aleksandryjska próbowała ją przechwycić ale bezskutecznie, gdyż wróg wycofał się do Tarentu.

[Obrazek: 1-80JvSXJAocCicpSSuiddDf5JP1ZCtl1bY96bnr...76-h636-no]

Nieco ponad tydzień później, sytuacja na wodach europejskich nieco uległa zmianie. Na plac zmagań dotarła flota lotniskowców admirała Ozawy. 2 lotniskowce, 1 lotniskowiec eskortowy, 1 ciężki krążownik oraz 5 lekkich może nie było jakąś wielką siłą ale pływanie samopas krążownikami nie wchodziło już w grę. W między czasie podjąłem próbę płynięcia zgrupowaniem śródziemnomorskim dookoła Afryki, by zawrócić z pod Madagaskaru tym bardziej, że Japonia sukcesywnie zajmowała moje porty w Azji Południowo-Wschodniej i Indiach. Postanowiłem czekać.

[Obrazek: GocU-QdJOMyambIrOD2TqYUS6Wg5t5uY3xXohf_E...73-h636-no]

Na drugim końcu świata, Armia Japońska opanowała Waszyngton. Na całe szczęście nie ten z Kapitolem i Białym Domem, bo chyba sam wypowiedziałbym wojnę USA Big Grin

Z perspektywy Londynu wygląda, że Jankesi mają wszystko pod kontrolą, tylko potrzeba jeszcze troszkę czasu aby definitywnie zlikwidować powstałe zagrożenie.

Wykorzystując chwilę czasu postanowiłem odbić Trypolis z rąk włoskich okupantów.

[Obrazek: uoqWPyTd7nb_sKbMqveCIjrwRZMoxVT5Wv4uloUG...70-h636-no]

Końcówkę kwietnia Oś wykorzystała na rozwałkę mojego radaru w Dover. To oraz fakt pozajmowania przez Japonię portów w Azji świadczyło, że Seelowe ma już datę. Dodatkowo Regia Marine zniknęła z Morza Śródziemnego choć mój wywiad na razie nie podawał jej nowej lokalizacji. Stwierdziłem poczekam i policzę skąd ściągać posiłki.

Rozwałka radaru w Dover zawęziła mój obszar podejrzeń i niebawem wszystko stało się jasne. Regia Marine i flota Ozawy zaparkowały koło Dover a w powietrzu szalała Luftwaffe. Na scenie brakowało tylko Niemiaszków, jednak i ci w końcu ruszyli się z portów.

[Obrazek: rrFJsxEkdTcmL_pmfniRi_7-uYrQdKZEiHlmN5Bo...76-h636-no]

Pierwszy wrogi desant poszedł na Dover a blokujący ruch moich posiłków z północy na Maindstone. W tej sytuacji skierowałem swoje lądowe obwody od zachodu do zagrożonego rejonu. Moja flota stacjonowała bardzo blisko. Na północy wszystkie trzy floty lotniskowców. W Kanale La Manche znajdowała się flota artyleryjska czyli 3 BB, 3 BC kilka CA oraz osłonowa drobnica. Troszkę nie w porę zorientowałem się, że mogłem swoimi siłami zaatakować samych Włochów i Japończyków zanim niedotarli Niemcy. Jednak takie dywagacje były teraz nie na miejscu, bo okazało się, że wróg ma przewagę liczebną.

[Obrazek: pmFXd0Gna9jdajhG5882tp2azC95Uv-ujpv-ucnW...76-h636-no]

Sytuacja na lądzie przebiegała po mojej myśli, w powietrzu RAF choć dalej mniej liczny toczył wyrównane walki z Luftwaffe. Pewnie nie byłoby tak, gdyby nie przybyło 8 skrzydeł USAF. Ponadto niby radar w Dover uszkodzony nie pokazywał co dzieje się na wrogim terenie, ale bonusy do walk powietrznych dawał ciągle. Nastrojony dobrymi wieściami z walk lądowych i powietrznych postanowiłem poczekać jeszcze z wydaniem bitwy morskiej.

Walki w Kundapura to moja pacyfikacja jednego z japońskich desantów w Indiach.

[Obrazek: dK_jb_AzZnPJdm_T2cFkAUauTSTYeqJYnvex48vy...76-h636-no]

Po tygodniu walk obrońcy Maidstone praktycznie odparli wrogi atak. W Dover jedna z dywizji oberwała już trochę, ale postęp walk dalej był na takim samym poziomie. Skoro na lądzie i w powietrzu było dobrze, zbliżał się czas porządków na morzu. Tym bardziej, że posiłki były coraz bliżej i rozróba koło Dover mogłaby się zakończyć.

[Obrazek: sMOCPW_-0BqG-pMhpzIcE7mJN0MTHmW8CCeMPAFv...75-h636-no]

Doskonale wiedziałem, że z Egiptu dookoła Afryki do jakieś dwa tygodnie rejsu. Dlatego już na starcie niemieckiego desantu zapytałem Waszyngton o wsparcie. US Navy zapierdalała ile pary w kotła z Kalifornii i była już na wysokości Portugalii.

[Obrazek: SSX7jMrwsr0a91z27w1oewbNA6A_uiLDEN9k8p3Z...76-h636-no]

Jednak i wróg widział moją odsiecz i postanowił reagować. Desant na Dover został przerwany i myślałem, że flota Osi schowa się do portu. Ku mojemu zaskoczeniu postanowili przemieścić się na zachód, w głąb Kanału La Manche. W pełni świadomy konsekwencji, posłałem moją flotę artyleryjską z Portsmouth aby przechwyciła i związała walką całą flotę Osi. Liczyłem, że choć moje pancerniki dostaną baty od przeważających sił wroga, to na pole bitwy dotrą moje i amerykańskie lotniskowce, które przejmą ciężar walki. Ponadto amerykańskie pancerniki przybyłyby chwilę później, więc strata kilku moich okrętów za cenę zniszczenia całej wrogiej floty była tym czynnikiem, dla którego wydałem bitwę.

Gdy większość moich dużych okrętów artyleryjskich była na dnie lub wyglądała jak człowiek po góralskim weselu, ciężar walk wzięły na siebie lotniskowce i szala zwycięstwa zaczęła przechylać się tam, gdzie powinna. W powietrzu po raz pierwszy w tej wojnie RAF i spółka wygrywał starcia.

[Obrazek: cD4UMP7vySLS5DQRlxm64Ryy_CG23GuKN6CZVFsZ...62-h636-no]

Oś widząc nadchodzącą klęskę starała się wycofać z bitwy, co też im się udało. Jednak Royal Navy i US Navy podążyły za wrogiem, doprowadzając do drugiej bitwy. Także tym razem alianckie siły stawały się górą, jednak żadne okręty osi nie chciały tonąć. Ku swojemu szczęściu zwiały do portów. Włosi i Niemcy do Rotterdamu a Japonia do Brugii. Na zachód w stronę Hamburga wyrwała się flota z niemieckim Bismarckiem w składzie oraz transportowce. Drogę im zagrodziły moje okręty podwodne oraz maleńka flota, HMS Argus z jednym niszczycielem osłony. Liczyłem na to, że opóźnię niemieckie wycofanie do czasu nadejścia moich sił głównych. Jednak Bismarck zerwał kontakt bojowy i zawinął do bezpiecznego portu. Los 7 transportowców jeszcze się waży. Moja maleńska flota wyszła ze starcia bez szwankuSmile)

[Obrazek: rhCOQ24bM5tFwZ8cZlUa51uraMGnOz5_7ice7bAS...71-h636-no]

Jak widać pod Brestem i koło Dover floty Osi miały szczęście. Jednak do trzech razy sztuka. Bejsbol nadpływa.
GG 49408524
[-] The following 3 users Like lysy's post:
  • Bachu, Elas, GAndaLF
Odpowiedz

#12
Napiszę tu znowu to co na discordzie - czytając każdy Twój komentarz do wydarzeń na froncie nigdy nie wiem na ile to propaganda, a na ile błędna ocena sytuacji Big Grin
Walczę jak lew, padam jak mucha.
Odpowiedz

#13
Kampania to nie tylko sesja o czym chyba każdy wie. Jednak co jeśli mój pogląd nie jest propagandą lub myleniem się? weSmart
GG 49408524
Odpowiedz

#14
Ja wychodzę z założenia, żeby nie kolorować za bardzo AARów, bo często do nich wracam po czasie i już nie pamiętam gdzie historia została przekłamana. W sumie dokładnie na takiej samej zasadzie przekłamuje się historię prawdziwych konfliktów Big Grin
Walczę jak lew, padam jak mucha.
Odpowiedz

#15
Dlatego najlepiej jak dwie strony piszą a czytelnik wyciąga wnioski Smile
GG 49408524
Odpowiedz

#16
Raport bitewny

Połączona flota Osi w Europie wyszła z portów doprowadzając do serii bitew w których to Alianci tracili okręty m.in. amerykańskie pancerniki ale wygrywali bitwy. Ostatecznie flota Japonii znalazła się w Breście a niemiecko-włoska w Ferrolu. Wielka Brytania rozpoczęła desant wokół tego portu celem wykurzenia wroga ale walki ostatecznie zakończyły sie po myśli Berlina, który zniszczył jedną dywizje desantu. Londyn odbił to sobie kasując niemieckie zgrupowanie w Al Alamain ( 2 DPanc, 3 Piech). Na Pacyfiku Japonia wycofała się z Ameryki w zamian zajmując parę wysepek wroga.
GG 49408524
Odpowiedz



Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [HOI3] Projekt Legion XV - AAR MP lysy 27 3.201 21.12.2018, 16:53
Ostatni post: GAndaLF
Lightbulb [HOI3] Zitadelle- czyli nie taki diabeł straszny lysy 22 1.325 28.11.2018, 18:22
Ostatni post: lysy
  [Hoi3] Projekt legion XV i pół-działa Verdun! arcyżużel 1 205 26.09.2018, 20:18
Ostatni post: lysy
  [HOI3] Projekt Legion XIV - AAR MP lysy 59 6.363 19.02.2018, 22:55
Ostatni post: lysy
  [HOI3] Projekt Legion XIII - MP AAR lysy 36 7.475 21.08.2017, 01:32
Ostatni post: GAndaLF
Video [HOI3] [Stream] Rzesza podbija świat. Podejście nr 2. rutherfrodo 12 1.975 19.03.2017, 15:27
Ostatni post: arcyżużel
Video [HOI3] [Stream] Black Ice mini MP. Czyli nasza pierwsza Fail Kampania rutherfrodo 0 516 12.03.2017, 12:59
Ostatni post: rutherfrodo
  [HOI3] Projekt Legion XII ( WWI ) - MP AAR rutherfrodo 2 1.069 22.02.2017, 21:05
Ostatni post: rutherfrodo
  [HOI3] Projekt Legion IX (custom) - MP AAR lysy 13 2.878 15.02.2016, 17:42
Ostatni post: arcyżużel
  [HOI3] Projekt Legion X restitutores eufi arcyżużel 1 969 03.10.2015, 12:51
Ostatni post: lysy

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości