Witaj!
Rejestracja

  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
 
Mini kampania. Opisy sesji i dyskusja

#1
O 21:00 dnia dzisiejszego gram z Saegoto i byc może innymi osobami.
Mała galaktyka. 
bez modów i betapatchy chyba że ktoś będzie chciał koniecznie jakiś portret. Również bez moda z kampani aby już nie komplikować
Dowolność wyboru rasy. To luźna rozbrywka. 
Może razem z kilkoma Aikami. Jakby potem ktoś chciał dołączyć może przejąć AI
W innych sprawach Regulamin z obecnej kampanii.
 

Serwer agex.pl haslo 123
kanał głosowy discord ogólny
[-] The following 1 user Likes asd's post:
  • Wiktortex
Odpowiedz

#2
Zagram jezeli mozna sie tez naprzac a nie tylko sim,obiecuje ze nie bedzie aneksji jak cos pelnej, tylko wasalizacje;d wojne tez chce pocwiczyc early i rozne takie taktyki.
Odpowiedz

#3
Nikt nie zabrania wypowiadać wojen. Może być więcej niż 10 % ale w granicach rozsądku

do rozważenia pomysl który ktos kiedyś rzucił na SB.
same odkurzacze, brak dyplomacji
[-] The following 1 user Likes asd's post:
  • Wiktortex
Odpowiedz

#4
2214

[Obrazek: wJ7q9Kgpzf8FgaQBt_NyJrvdMY0zpS6gNFddpv7E...01-h853-no]
Protoss-Take
Foederatio Mundorum Liberorum ( określone czerwoną linią) - Saegoto
Unwanted (Zdecydowany eksterminator) - Stobek.
The Swarm(drapieżny rój)-Mac
Holy neko Empire(Kotodziewczynki)- Andrzej
Buhavilaa Hive(zwykły rój)- ASD
Nharr Coalition, Intependent Birnathi Commisariat,Fygyar Cabal - AI
Pithak Guardians - Upadłe imperium.

2248


[Obrazek: i1s96ykkvuoenRlZXZEsAUCe6lZZKYHD87ojjEZw...72-h878-no]
w 2248 trochę się pozmieniało...
Protoss-Take
Intependent Birnathi Commisariat- Saegoto
NNharr Coaliton - Stobek
The Swarm(drapieżny rój)-Mac
Andrzej- Zjedzony
Buhavilaa Hive(zwykły rój)- ASD
brak zwykłych imperiów AI.
Pithak Guardians - Upadłe imperium.

2248 ranking

[Obrazek: KW1jr99z3GwDWc9nlKRSKOBgpDffUKEtox31bc2i...22-h335-no]
[-] The following 4 users Like asd's post:
  • Andrzej, Saegoto, Stobek, Wiktortex
Odpowiedz

#5
Byłem odcięty przez AIka na zachodzie a na południu przez Fallena. Mac zjadł Saegoto, zjadł AIka i od razu zaatakował mnie. Miałem 20 korwet bo inaczej niż w głównej kampanii, tym razem postawiłem na naukę mając aż 4 research laby w stolicy a jeden budynek do alloyów postawiłem dopiero na drugiej planecie.

Całą flotę miałem akurat przy granicznej stacji wyposażonej w rakiety gdyż sam szykowałem się do wjechania w AIka zjadanego przez Maca czego nie zdążyłem zrobić. Mimo dogodnej pozycji walną bitwę przegrałem i szybko moje wojska kosmiczne przestały istnieć, najdłużej broniłem się w stolicy Neko w układzie Nyaa. Wymieniłem wszystkie budynki na fortece, dorobiłem kilka oddziałów wojsk lądowych. Jednak hordy potworów przezwyciężyły umocnienia stolicy i zalały ją ilością.  Nastąpił mroczny czas eksterminacji,  wszystkie kotodziewczynki, które pozostały w Neko i Meow zostały zjedzone. A wspomniane planety opustoszały. Potwory nie zasiedliły ich gdyż wolały światy o innej atmosferze.

Na szczęście najszlachetniejsza ze wszystkich ras przetrwała znajdując schronienie w innych miejscach galaktyki. W stolicy Protosów (Take) uchodźcy z Neko stanowili 20% a na Gaji będącej w posiadaniu Koalicji Nharr (Stobek) aż 40%. Utworzono rząd na uchodźstwie, który usilnie lobbował za odtworzeniem Kotodziewczynkowej państwowości, chociażby na wspomnianej Gaji. Mimo początkowej zgody Nharrów ci ostatecznie wycofali się z danej obietnicy, tłumacząc się, że nie mogą zrezygnować z bezpośredniej kontroli nad połową swojego kraju. W zamian obiecali odbicie ojczyzny kotodziewczynek i jej ponowne zasiedlenie.



[Obrazek: S7wWwcR.jpg]


[Obrazek: qALwY6T.jpg]
[-] The following 4 users Like Andrzej's post:
  • , Elros, Krystian, Saegoto
Odpowiedz

#6
Jedyne co mi się podoba w tych kotodziewczynkach, to to że zostały zjedozne.
______________________________________________
link
[-] The following 1 user Likes Saegoto's post:
  • Mac
Odpowiedz

#7
Ja sie duzo nauczylem w tej kampani.
Ogarnalem jako tako Fleet menadzera ( ale dalej uwazam ze UI tego okienka to bieda.
Starporty teraz dziwnie dzialaja, ale dopiero sie zorientowalem ze moge tam budynki do limitu przeciez stawiac w nich!! a w oicjalnej kampani jnak debil na 20 limitu stojeBig Grin
Odpowiedz

#8
Dziwne ustawienia galaktyki sprawiły że miałem ok 10 układów (odcięty przez fallena od jednej strony i Saegoto od drugiej) i żadnej sensownej planety do zamieszkania. W układach które miałem była bida, w większości prawie puste, żadnej nauki.
Padła szybka decyzja że jak tak zostanie to moja horda Zergów wyginie z głodu, trza było znaleźć pożywienie. Zacząłem budować flotę i oczywistym wyborem był Saegoto.

Zaatakowałem Sae, przejąłem 1 układ, zacząłem lecieć po kolejny, wtedy on popełnił główny błąd i próbował odbić ten układ zamiast bronić się przy forcie (tam miałby jakieś szanse).
W otwartej przestrzeni szans nie miał z moją flotą. Zaraz po tym padł jego domowy fort i było po wojnie.
W tym samym czasie AI z góry też zaatakował Sae i zaczął mnie coraz bardziej odcinać. Stwierdziłem wóz albo przewóz, idę za ciosem, mimo iż wiedziałem że walka z AI Admirałem na tym stadium gry to lekkie samobójstwo.

AIk latał flotami po 700 ale miał takie ze 3, do tego 8 rozbudowanych fortów, ja miałem 900-1000.
Łatwo rozbiłem jego 2 atakujące floty i przeszedłem do kontrataku, zająłem jedne fort, po czym popełniłem mega błąd i zaatakowałem drugi, który okazał się mieć siłę 1,1k. A ja się zagapiłem i w niego wleciałem. Dostałem tam wpierdol i ewakuacja daleko do stolicy na południe.
AIk to wykorzystał i zajął stolicę Sae (tym samym obniżył mi limit floty z powrotem do 20, bo tam miałem anchory) i zaczął zajmować kolejne układu niszcząc mi ekonomie. W tej chwili trochę zwątpiłem w szanse w tej wojnie.
Ale spiąłem się, podniosłem trochę limit i postawiłem 30 korwet, ok 1200-1300 siły floty. Odbiłem stolice Sae, zająłem kolejny fort, tym razem go umocniłem i tam przez długi czaas odpierałem kolejne ataki AIka, aż w końcu dobudowałem prawie do 40 korwet i ruszyłem na jego stolice.
Tym razem bezproblemowo zająłem ten sijniejszy fort, dalej stolicę AIKa.
Tu popełniłem kolejny błąd, bo zdesantowałem się na jego planete, co zniszczyło go całkowicie (znikł z mapy wraz z wszystkimi układami) i musiałem układy od nowa zajmować, no ale trudno.

Od razu odkryłem kolejnego sąsiada, Kotodziwadła Andrzeja, pathetic. Wyglądały na smaczny kąsek, więc poszedłem za ciosem.
Flota nie stanowiła większego oporu, jedynie pokonanie strongholdów na głównej planecie trochę zajęło, ale w końcu moje Zergi dobrały się do jedzenia Smile

Wtedy skończyli się sąsiedzi i zaczęła pokojowa ekspansja, pod koniec sesji spotkałem ponownie Sae (na przejętym Aiku) i zaczęła się kolejna wojna.

Dzięki zjadaniu kolejnych ras, przez cały czas miałem ponad 100 badań w society i sporo żarcia Smile.
Natomiast przez chwilę jak się pokarm kończył, odczuwałem mocno braki ekonomiczne, aż musiałem przejść na tryb oszczędzania jedzenia Smile
[-] The following 2 users Like Mac's post:
  • , Andrzej
Odpowiedz

#9
[Obrazek: 6c66b37361884915410316b50fc512db.jpg]
My Fungoidy oferujemy szlachetnym Kotodziewczynkom i wszelkim istotom schronienie i ochronę przed Zergami na na naszych planetach. Gwarantujemy że konsumpcji będą poddawane tylko osobniki chore, stare i bezpłodne. Przed świętym aktem przekazania życia każdy będzie uśpiony, pozbawiony życia bezboleśnie i zostanie odprawiona ceremonia pogrzebowa zgodnie z wyznaniem i poglądami, o ile ceremonia nie przewiduje spalenia lub zniszczenia ciała w inny sposób. 
Odpowiedz



Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Wygenerowano w ciągu 31 ms (52.27% PHP / 47.73% MySQL)
Liczba zapytań SQL: 30 / Obciążenie serwera: 0.11 / Zużycie pamięci: 2 MB
[Szczegóły]